O poniżaniu, czyli kiedy jesteś kretynem

O poniżaniu, czyli kiedy jesteś kretynem

O poniżaniu, czyli kiedy jesteś kretynem

Siedziałam na domówce u znajomych. Sporo ludzi, jakieś nowe twarze. Sporo wódki Temat się toczył. Znajomy zaczął opowiadać historię, jak to wyszedł na głupka przed ekspedientką w sklepie. Posypując głowę popiołem i stwierdzając, że zrobił z siebie blondynkę. Wszyscy się zaśmiewali tylko jego dziewczyna ze śmiertelną powagą stwierdziła, że jest idiotą i kretynem. I że wstyd z nim gdziekolwiek wychodzić. W tym momencie przypomniałam sobie podobną sytuację, gdzie na innym spotkaniu sytuacja była bardzo podobna, tyle, że odwrotne role – ona opowiadała z przejęciem a on kwieciście stwierdzał, że pierdoli. Nasuwa się więc jedno pytanie – po co jesteś z

Continue Reading

Wrażenie, że zawsze masz wybór

Wrażenie, że zawsze masz wybór

Kiedy byłam małą dziewczynką oglądałam świat dorosłych przez swój dziecinny pryzmat. Widziałam małżeństwa z dziećmi, budowane domy, urodzinki imieninki i choinki w święta. Było tak idealnie i pięknie. Kiedy byłam starsza zaczynałam dostrzegać, że nie wszystkie związki to małżeństwa, że nie wszystkie dzieci mają obojga rodziców. Że nie wszyscy budują domy, obchodzą urodziny czy imieniny. Ale choinkę w święta ubierali wszyscy. Magia trwała. Kiedy stałam się dużą dziewczynką, coś jak teraz, dostrzegłam, że świat jest brudny, ludzie w związkach lubią kłamać. Urodziny może zepsuć kumpel zarzygujący toaletę. Na dom trzeba wziąć kredyt, a choinka jest zbieraczem kurzu. Żywa się sypie,

Continue Reading

Dlaczego oddawanie siebie w pełni nie działa

Dlaczego oddawanie siebie w pełni nie działa

Siedziałam na ławce w parku i wpatrywałam się w bawiące się patykiem psy. Z zamyślenia wyrwała mnie rozmowa kobiety, która musiała mnie nie zauważyć. Łkała do słuchawki, że odszedł. Płakała rzewnymi łzami i żaliła się przyjaciółce. Że przyjechała do Krakowa z Torunia i nie ma tutaj nikogo. Że została sama z dzieckiem i nie ma pracy. Że się nie obroniła kończąc studia, bo zaszła w ciążę, a potem szybko się przeprowadzili tutaj. Że teściowa jej nie lubi i nie ma tutaj znajomych. I że ona go tak bardzo kocha, a on znalazł długowłosą pindę, która, rzuciła z pogardą – zajmuje

Continue Reading